Lindsey Vonn wystartuje w zimowych igrzyskach olimpijskich pomimo kontuzji ACL
Amerykańska narciarka zjazdowa Lindsey Vonn ujawniła, że zerwała lewe więzadło krzyżowe przednie (ACL), ale nadal ma „wielką nadzieję” na start w zimowych igrzyskach olimpijskich w Cortinie we Włoszech. Była mistrzyni olimpijska została przetransportowana helikopterem do szpitala po upadku podczas ostatniego wyścigu Pucharu Świata przed igrzyskami.

Pomimo kontuzji Vonn twierdzi, że jej kolano jest „stabilne, silne i nie jest opuchnięte” i jest przekonana, że weźmie udział w niedzielnych zawodach kobiet w zjeździe. Podczas konferencji prasowej przyznała, że jej szanse nie są takie same jak przed wypadkiem, ale podkreśliła, że będzie próbowała, dopóki istnieje możliwość startu w zawodach.
Nadal faworytką do złotego medalu olimpijskiego
Vonn zakończyła karierę zawodową w 2019 roku, ale powróciła w grudniu 2024 roku po częściowej wymianie prawego kolana. Przybywając do Cortiny na czele klasyfikacji Pucharu Świata w zjeździe, z dwoma zwycięstwami i trzema dodatkowymi miejscami na podium, pozostaje jedną z faworytek do złotego medalu olimpijskiego.
Ma również nadzieję wystartować w zawodach Super-G i kombinacji drużynowej, zaplanowanych na 10 i 12 lutego, choć będzie podejmować decyzje z dnia na dzień, w zależności od tego, jak zareaguje jej kolano. Wypadek w Szwajcarii spowodował również siniaki i uszkodzenie łąkotki kolana.
Fizjoterapeuta Ben Warburton wypowiedział się na ten temat, wyjaśniając ryzyko związane z tak szybkim powrotem do rywalizacji po zerwaniu więzadła krzyżowego przedniego. Powiedział, że chociaż inne więzadła kolana mogą to zrekompensować, kolano nie będzie tak stabilne jak przed kontuzją. Pomimo ryzyka Vonn jest zdeterminowana, aby zakończyć swoją olimpijską przygodę.






